środa, 26 września 2018

O mnie

Adam Trzebinczyk -
kandydat do Rady Miasta Chorzów oraz na urząd Prezydenta Miasta Chorzowa 

Ruch Obywatelski z list KWW Kukiz'15

Urodziłem się 12 września 1977 roku w Chorzowie. Tu jest mój dom i tutaj są moje korzenie. Moja rodzina od pokoleń związana jest z Chorzowem II. Mieszkańcy odwiedzający targ przy ul. Barskiej wielokrotnie mieli okazję mnie tam spotkać. Przede mną handlował tu mój ojciec, a jeszcze wcześniej – dziadek. Właśnie dlatego, podczas swojej działalności samorządowej, skupiałem się głównie na problemach, a także szansach rozwoju tej części miasta. Nie zapominałem jednak o innych dzielnicach, o czym wielokrotnie mogli przekonać się chorzowianie, podczas ośmiu lat mojej pracy w Radzie Miasta.



Ukończyłem studia magisterskie na specjalizacji Bezpieczeństwo Narodowe w Wyższej Szkole Bezpieczeństwa w Poznaniu - wydział zamiejscowy w Gliwicach, gdzie kontynuowałem naukę na studiach podyplomowych. Od początku swojej działalności samorządowej należałem Klubu Radnych Wspólny Chorzów, który reprezentowałem przez ostatnie dwie kadencje. Od wielu lat jestem członkiem Komisji Rewizyjnej Rady Miasta. Pracowałem również w Komisji Rodziny, dzięki czemu mogłem lepiej poznać problemy, z jakimi borykają się mieszkańcy naszego miasta. Obecnie pełnię funkcję dyrektora biura poselskiego Grzegorza Długiego. Nigdy nie byłem członkiem żadnej partii politycznej.

Po raz pierwszy zostałem wybrany do Rady Miasta w 2010 roku. Pierwsza kadencja była dla mnie nie tylko czasem nauki, ale przede wszystkim działań. Jako radny przyczyniłem się do rozwoju infrastruktury oraz poprawy bezpieczeństwa w „Cwajce”. Jednym z najważniejszych celów jakie przed sobą postawiłem, było stworzenie sieci monitoringu miejskiego. Próby zrealizowania przedsięwzięcia - jako Stowarzyszenie Nasz Dom - podejmowaliśmy już osiem lat temu. Z czasem nasze wysiłki się opłaciły, a w mieście zaczęło pojawiać się coraz więcej kamer, dzięki czemu poziom bezpieczeństwa w Chorzowie systematycznie wzrasta. Nieustannie działam na rzecz rozwoju sieci monitoringu miejskiego i nie zamierzam rezygnować z tego w kolejnych latach.

Przez dwie kadencje pracy w lokalnym samorządzie postawiłem sobie za cel poznanie problemów i oczekiwań mieszkańców, w szczególności tych pochodzących z rejonu Chorzowa II. Dzięki nawiązaniu z nimi współpracy, dzielnica zaczyna stopniowo odżywać. Efektem wspólnych działań jest m.in. akcja zbierania podpisów za wybudowaniem nowego placu zabaw nieopodal przychodni NZOZ przy ul. św. Pawła. Razem broniliśmy również skweru znajdującego się przy ulicy Floriańskiej. Dzięki naszym protestom obszar nie został zabudowany i nadal może służyć celom rekreacyjnym oraz wypoczynkowym.

Realizacja wielu kluczowych zadań nie byłaby możliwa bez dialogu społecznego, a także wsparcia i zaufania jakim obdarzyli mnie chorzowianie. Jestem przekonany, że wspólnymi siłami jesteśmy w stanie osiągnąć jeszcze więcej. Podczas licznych konsultacji społecznych mogliśmy poznać największe problemy z jakimi boryka się nasza dzielnica. Tak powstał Mini Program Rewitalizacji Chorzowa II. Mimo że jego realizacja nie jest przeprowadzana w taki sposób, jak bym chciał, będę zabiegać o to, by wprowadzić go w życie w kolejnych latach. Jestem przekonany, że dzięki kontynuowaniu współpracy, będziemy w stanie w dalszym ciągu, stopniowo odmieniać oblicze tej części miasta.

Śląsk jest wyjątkowym regionem na mapie Polski, który jest mi bardzo bliski. Z tego powodu w 2015 roku wystartowałem w wyborach parlamentarnych, by móc działać na jego rzecz, na najwyższym możliwym szczeblu. Wówczas zacząłem angażować się w lokalnym komitecie referendalny ds. Jednomandatowych Okręgów Wyborczych organizując spotkania informacyjne dla mieszkańców Chorzowa oraz włączając się w kampanię na rzecz wprowadzenia zmian ordynacji wyborczej. O mandat posła ubiegałem się startując z listy KWW Kukiz'15.

Pod koniec sierpnia bieżącego roku, po tym jak moje macierzyste ugrupowanie połączyło siły z Platformą Obywatelską i .Nowoczesną, tworząc z tymi partiami wspólne listy na jesienne wybory samorządowe, postanowiłem je opuścić, powołując zupełnie nowe ugrupowanie w naszym mieście - czyli Ruch Obywatelski Kukiz'15. Za zgodą pozostałych członków postanowiłem reprezentować je w wyborach na prezydenta Chorzowa. Mam nadzieję, że ponownie obdarzą mnie Państwo zaufaniem, a w nadchodzących latach, razem zmienimy nasze miasto na lepsze!