wtorek, 16 czerwca 2015

60% Polaków nie utożsamia się z żadną z partii politycznych.


Polacy nie ufają własnemu parlamentowi. Według badania CBOS z grudnia 2013 r. ponad dwie trzecie Polaków (68 proc.) źle ocenia pracę Sejmu. Ogromna większość badanych uważa, że ma on niewielki społeczny autorytet (85 proc.), a tylko 8 proc. uważa, że działa on dla dobra Polski. Aż 82 proc. ankietowanych jest przekonana, że działa on głównie dla dobra partii i polityków.


Według badania Diagnoza Społeczna 2013 prawie 60% Polaków nie utożsamia się z żadną z partii politycznych. W porównaniu z 2011 rokiem odsetek ten wzrósł o 7 punktów proc. Brak zaufania trwa niezależnie od tego, która partia dominuje w danej kadencji. Taka sytuacja utrudnia budowanie społeczeństwa obywatelskiego. Skoro posłowie nie są odpowiedzialni przed swoimi wyborcami, to wyborcy słusznie mają poczucie, że niewiele od nich zależy. Prowadzi to do naturalnego spadku aktywności obywatelskiej i traktowania polityki jako zajęcia „brudnego” i szkodliwego. Ordynacja proporcjonalna w praktyce uniemożliwia również obywatelom kandydowanie do Sejmu bez zgody partii politycznych. Skutecznie pozbawia szans na wybór kandydatów niezależnych, choćby mieli poparcie w swojej lokalnej społeczności i cieszyli się w niej pełnym zaufaniem.

Jednym z głównych powodów rażąco niskiej jakości polskiej klasy politycznej jest obowiązująca w Polsce ordynacja proporcjonalna (głosowanie na listy partyjne), która:
  • nadmiernie upartyjnia wybory oraz odsuwa obywateli od osób sprawujących władzę i wywierania realnego wpływu na elekcję posłów. Jednocześnie z posłów czyni marionetki, całkowicie zależne od aparatu partyjnego. 
  • prowadzi do słabych i niesprawnych rządów koalicyjnych, które w praktyce nie są w stanie realizować programów wyborczych 
  • mniejszym partiom daje często zbyt dużą władzę, nieproporcjonalną do ich wyniku wyborczego. 
  • wiąże posłów z kierownictwem partii nadmierną lojalnością (to kierownictwo ustala miejsca na listach wyborczych), co skutkuje brakiem odpowiedzialności posłów przed wyborcami 
  • prowadzi do centralizacji i biurokratyzacji struktur partii politycznych, które zamiast być organizacjami obywatelskimi stają się oderwanymi od społeczeństwa grupami interesu, niezdolnymi do kreowania prawdziwych liderów politycznych.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz